Robi mi się zawsze zimno o tej porze. W październiku wielu kierowców czeka aż do listopada zanim zaczną przygotowania, a to błąd. Wymiana opon oczywiście każdy robi ale są rzeczy które szybko ktoś zapomina - płyn do spryskiwaczy, olej, stan akumulatora. Ja swoim klientom mówię - zróbcie ten przegląd teraz, zanim spadnie pierwszy śnieg, nie na ostatnią chwilę.
Przygotowanie samochodu do zimy - o czym najłatwiej zapomnieć? |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|

