Co roku ten sam błąd, decyduję się na urlop nad morzem w ostatniej chwili i płacę krocie za pokój wielkości szafy plus tłumy na plaży. W tym roku chcę mądrzej, ale już trochę za późno na rezerwację. Macie sposoby na urlop w kraju w szczycie sezonu, może mniej oczywiste kierunki?
Urlop w Polsce w szczycie sezonu, jak nie przeplacic i nie trafic na tlumy |
|
kat u mnie sprawdza sie nocleg kilka km od morza, w mniejszej wsi obok. taniej o polowe a na plaze dojezdzasz rowerem
kasia dokładnie, zamiast morza w szczycie coraz częściej wybieram jeziora albo góry. Warmia poza kurortami jest cudna i pusto, podobnie Roztocze czy Beskid Niski. Klucz to jechać tam gdzie nie jadą wszyscy.
my z synem tez uciekamy od morza, w zeszlym roku Bory Tucholskie, pusto i tanio
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|

