Przed sezonem dużo klientów pyta o odgrzybianie klimatyzacji i czy to faktycznie potrzebne co rok czy tylko sposób warsztatu na zarobek. Z mojej praktyki zależy od auta i tego jak ktoś używa klimy, ale brzydki zapach przy uruchomieniu to znak że grzyb już siedzi. Wymiana filtra kabinowego to podstawa, ozonowanie pomaga. Jak często wy robicie odgrzybianie i czy w ogóle czujecie różnicę po zabiegu, czy to wyrzucone pieniądze?
Klimatyzacja w aucie odgrzybianie raz w roku czy to naciaganie |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|

