od tygodnia takie lano ze w kabinie busa jak w piekarniku. klima wlaczam a ledwo chlodzi, wczoraj na trasie do niemiec myslalem ze sie ugotuje. gaz uciekl czy kompresor konczy? bez klimy przy tych 34 stopniach caly dzien nie pojezdzisz. doladowywac samemu czy od razu na serwis?
Klima w busie ledwo dmucha w te upaly, doladowac czy od razu na serwis |
|
Bartku jak ledwo chłodzi to zwykle uciekł czynnik przez nieszczelność. Samo doładowanie bez znalezienia wycieku to pieniądze w błoto. Każ podać barwnik UV i namierzyć gdzie schodzi.
u mnie ducato miało to samo, doładowali i za dwa tygodnie znowu padła. serwis znalazł przeciek na skraplaczu
i dopilnuj zeby wlali czynnik zgodny z autem. koledze wlali zly i klima calkiem padla
Sprawność klimy mocno spada przy zabrudzonym skraplaczu z przodu, bo nie ma jak oddać ciepła. W busie zbiera owady i kurz. Przemyj go najpierw, zanim ruszysz czynnik.
inz Tadeusz racja ze skraplaczem. Bartek jak już będziesz na serwisie to każ wymienić filtr kabinowy i odgrzybić układ, przy upałach parownik lubi śmierdzieć. Raz a porządnie.
dzieki chlopaki, czyli nie na slepo tylko szukac wycieku i przy okazji filtr. zapisze busa na przyszly tydzien
po fakcie: byl wyciek na skraplaczu jak Krzysiek mowil. odgrzybili, chlodzi jak nowa
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|

