Forum społeczności KryzysWSieci
Strona główna
Forum KryzysWSieci › Motoryzacja › Diagnostyka mocy silnika kiedy ma sens i jak nie dać się oszukać w warsztacie

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Diagnostyka mocy silnika kiedy ma sens i jak nie dać się oszukać w warsztacie

RE: Diagnostyka mocy silnika kiedy ma sens i jak nie dać się oszukać w warsztacie

#1
W warsztacie ostatnio mam falę klientów którzy przychodzą bo gdzieś przeczytali że ich auto ma mniej mocy niż fabryczna. Pierwsza myśl to chip albo turbosprężarka, ale w 80% przypadków to czyste filtry, świece i obalibyśmy kable rozrusznika.

Diagnostyka na hamowni ma sens jak masz świeży zakup z giełdy i chcesz się upewnić co kupiłeś, albo modyfikujesz auto i sprawdzasz efekt. Dla codziennego dojazdu do pracy to wyrzucone 300 zł.
Odpowiedz

RE: Diagnostyka mocy silnika kiedy ma sens i jak nie dać się oszukać w warsztacie

#2
tez tak mialem. zaplacilem za hamownie 350zl bo busa kupilem od dilera. wynik fabryczny. ale kolega z robote da to samo zrobil i dostal 8% mniej, okazalo sie filtr powietrza. czasem prosta diagnoza wystarczy.
Odpowiedz

RE: Diagnostyka mocy silnika kiedy ma sens i jak nie dać się oszukać w warsztacie

#3
Wracam bo latem znowu fala klientów przekonanych że auto straciło moc, a to zwykle upał. W wysokich temperaturach silnik ma odrobinę mniej mocy bo gorące powietrze jest rzadsze, to fizyka a nie usterka. Zanim ktoś płaci za hamownię niech sprawdzi filtr powietrza
Odpowiedz